Santa Francesca Romana kuszona przez demony – freski refektarza

Tor de’ Specchi – dom, który zakupiła Francesca 25 marca 1433 roku od zamożnej rodziny Specchi, stąd nazwa, dla swoich pierwszych dziesięciu współsióstr oblatek, stoi do dziś w pobliżu Teatru Marcellusa, zobaczycie go, schodząc z Kapitolu w kierunku Ust Prawdy na Piazza della Boccà della Verità. Niesamowite miejsce, tak jak niesamowitą osobą była jego fundatorka. Tylko raz w roku, 9 marca, w dniu śmierci fundatorki, Oblatki Świętej Franciszki Rzymskiej udostępniają je tłumom rzymian.

 

Nad dawnym wejściem do klasztoru oblatek przy via del Teatro Marcello, 40  widnieje XVIII-wieczny fresk przedstawiający Madonnę z Dzieciątkiem w otoczeniu Świętej Franciszki Rzymskiej i patrona Europy – świętego Benedykta.

 

Tor de’Specchi – dawne wejście do klasztoru oblatek

 

Ten sam motyw, tym razem fresk autorstwa Antoniazza Romano, twórcy genialnych fresków oratorium, które już przedstawiłam w artykule Santa Francesca Romana – ukochana patronka rzymian – freski oratorium – wita nas przed wejściem do dawnego domu Franceski.

 

Santa Francesca Romana z Aniołem, Madonna z Dzieciątkiem i święty Benedykt

 

Mijamy hall, który służył jako stajnia. Do dziś zachowały się XV-wieczne fragmenty murów.

 

Hall wejściowy – Tor de’Specchi

 

Urzeka mnie w hallu piękna kopia marmurowej rzeźby Franceski z nieodłącznym Aniołem – autorstwa Giosuè Meli – oryginał jest przechowywany w Bazylice Santa Francesca Romana w sąsiedztwie Forum Romanum.

 

Santa Francesca Romana z Aniołem

 

 

Schody zwane Scala Santa (Święte Schody) prowadzą do oratorium i dawnego refektarza ze scenami kuszenia Franceski i jej celą. Podczas wspinaczki podziwiamy freski przedstawiające, m.in. Chrystusa wychodzącego z grobu.

 

Wejście do oratorium i domu Franceski

 

W pierwszej kolejności zwiedzamy dawny refektarz. Przykuwa uwagę ściana przedstawiająca 10 scen kuszenia Franceski, 10 walk Franceski stoczonych przeciwko złym mocom. Freski są monochromiczne, zielone, jedynie języki demonów ziejących ogniem biją czerwienią. Czy ta zieleń ma potęgować grozę, nie wiem, ale czuję się nieco skrępowana, oglądając diaboliczne, do bólu naturalistyczne sceny walki z ohydnymi demonami. Nie wiemy, kto jest autorem tego cyklu, nad drzwiami widnieje jedynie data ich wykonania – 1485 rok, choć podobny sposób malowania jak w oratorium – ten sam ludowy dialekt rzymski II połowy XV wieku objaśniający każdą scenę. I wszechobecny Anioł Stróż – czuwający nad bezpieczeństwem Franceski.

 

Dawny refektarz – cykl Santa Francesca Romana kuszona przez demony

 

 

Sceny kuszenia ułożone są w dwa rzędy:

Górny: spoglądając od lewej strony

Pierwsza scena  – pewnej nocy Francesce pogrążonej w medytacji ukazują się trzy demony pod postaciami: lwa, smoka i węża.

Druga scena – demony biczują Franceskę tak mocno, że gdyby nie interwencja Anioła, mogłaby umrzeć z wycieńczenia.

 

 

Druga scena – górny rząd

 

 

Trzecia scena – Francesca udaje się do kuchni, aby podgrzać obiad choremu i przykutemu do łóżka mężowi, po drodze napotyka demona pod postacią węża, którego Anioł roztrzaskuje na kawałki. Ale demony nie ustępują, bo wracając z kuchni atakuje Franceskę inny demon przybierający postać lwa.

 

Czwarta scena – wieczorem, kiedy Francesca czyta, demony rozszarpują na kawałki wszystkie jej modlitewniki, a ją samą wyciągają z domu i popychają na stertę popiołu.

 

Trzecia i czwarta scena – górny rząd

 

Piąta scena – Franceska widzi demona pod postacią węża, ale bez obawy ściska go w ręku. Ten przeobraża się w siedmiogłową bestię, ale w tym momencie ukazuje się święty Paweł i mieczem ścina głowy.

 

Piąta scena – górny rząd

 

Dolny pas: spoglądając od lewej

 

Pierwsza scena – kiedy Francesca modli się, dopadają ja demony z martwymi wężami w reku i uderzają tak silnie, że zostaje cała posiniaczona.

 

Druga scena – Francesca w nocy udaje się ogrzać ubrania swojego męża, spotyka demony przebrane za pokornych zakonników, którzy z niej szydzą, ale udaje się je przegonić.

 

Druga scena – dolny pas

 

Trzecia scena – pewnej nocy demon przynosi do domu Franceski rozkładającego się trupa i popycha Franceskę na niego.

 

Trzecia i czwarta scena – dolny pas

 

Czwarta scena – demon pod postacią świętego Onufrego, którego Franceska czciła, zaprasza ją do swego eremu, by odwieźć ją od zamiaru powołania kongregacji.

 

Piąta scena – pewnego dnia Francesce ukazuje się siedem demonów pod postacią owieczek wychwalających jej cnoty. Stopniowo zaczynają szydzić z niej, przeobrażając się w wilki, które chcą ją pożreć.

 

Po drugiej stronie cyklu znajduje się wejście do celi świętej – niestety, nie można było jej obejrzeć. Santa Francesca Romana mieszkała w niej cztery lata.

 

 

 

Cela Świętej Franciszki Rzymskiej

 

Cela Świętej Franciszki Rzymskiej

 

Święta Franciszka Rzymska spoczęła w krypcie Bazyliki Santa Maria Nova, od 1494 noszącej obecne wezwanie – Bazyliki Santa Francesca Romana (Piazza di Santa Francesca Romana, 4 w sąsiedztwie Forum Romanum). Papież Paweł V ogłosił ją świętą 29 maja 1608 roku. Bazylika Santa Francesca Romana to kościół tytularny kardynała Angela Sodano, otwarty codziennie między 10.00-12.00 i 15.00-17.00. W dniu świętej 9 marca będą celebrowane cztery msze: o 8.00, 9.00, 11.00 i 16.30. Rano odbywa się także święcenie pojazdów, bo Santa Francesca Romana od 1951 roku jest patronką zmotoryzowanych. 

 

Grób Świętej Franciszki Rzymskiej – Basilica Santa Francesca Romana

 

Tor de’ Specchi – Via del Teatro Marcello, 32, 9 marca otwarta 9.00-11.30 i 14.30-18.00. Spodziewajcie się ogromnej kolejki, przychodzą tłumy chętnych.

Marzec 2017 w Rzymie – praktyczny poradnik dla odwiedzających Wieczne Miasto

posted in: Karnet kulturalny | 0

Marzec w Rzymie to dobry początek wiosny. Obfituje w szereg imprez, które przybliżą Wam nieznane dotąd oblicze Wiecznego Miasta.

 

1 marca – 16.30 – papież Franciszek zgodnie z dawną tradycją przybędzie na Awentyn, aby w Bazylice św. Sabiny celebrować liturgię Środy Popielcowej. Wejściówki nie są wymagane.

 

Bazylika św. Sabiny na Awentynie

 

Święta Sabina – perła Awentynu

 

5 marca – pierwsza niedziela miesiąca – wstęp do muzeów państwowych gratis.

 

 

 

8 marca – Mimozy już kwitną, to znak, że zbliża się Dzień Kobiet – Festa della Donna – wstęp gratis dla Pań – wszystkie muzea państwowe i zniżki do MAXXI.

 

Dzień Kobiet

 

Mimozami wiosna się zaczyna

 

9 marca – święto patronki Rzymu – jedyny raz w roku możliwość odwiedzenia klasztoru oblatek Tor de’Specchi, w którym pracowała i mieszkała Santa Francesca Romana. I podziwiania fresków oratorium o niezwyklej wartości artystycznej.

Via del Teatro Marcello, 32, 9-11.30 i 14.30-18.00. Spodziewajcie się ogromnej kolejki, przychodzą tłumy chętnych.

 

Tor de’Specchi

 

Santa Francesca Romana  – ukochana patronka rzymian – freski oratorium

 

15 marca – Largo di Torre Argentina – Idy marcowe o 15.00 – genialna inscenizacja zabójstwa Juliusza Cezara prezentowana przez Gruppo Storico Romano.

 

Idy marcowe na Largo di Torre Argentina

 

 

Idy marcowe na Largo di Torre Argentina

 

16 marca – Palazzo Massimo alle Colonne – 7.00 – 13.00 – Corso Vittorio Emanuele II, 141

Tylko raz w roku można zwiedzić dziedziniec i Kaplicę św. Filipa Neri na drugim piętrze pałacu, za wstawiennictwem którego 16 marca 1583 roku cudownie wyzdrowiał Paolo Massimo. 

 

17 marca – Dzień św. Patryka – o 21.00 Koloseum zapali się na zielono, a w irlandzkich pubach obecnych w stolicy poleje się Guinness.

 

 

 

Fiddler’s Elbow – najstarszy irlandzki pub w Rzymie – Via dell’Olmata, 43 – niedaleko Santa Maria Maggiore

Finnegan’s – Via Leonina, 66 – dzielnica Monti, blisko stacji metra Cavour – linia B

Scholars Lounge – Via del Plebiscito, 101 – blisko Piazza Venezia

Druid’s Den – Via di San Martino ai Monti, 28 – dzielnica Monti

 

 

19 marca – Dzień Ojca – z tej okazji piecze się bignè i zeppole di San Giuseppe.

 

Zeppole di San Giuseppe

 

Święty Józef – patron ojców i nie tylko

 

25-26 marca – Giornate FAI di Primavera – co roku na wiosnę wolontariusze FAI oprowadzają po niedostępnych na co dzień obiektach, w tym roku już po raz 25. Szczegółowy program od 14 marca na ich stronie internetowej www.giornatefai.it. W Rzymie prawdopodobnie będzie można odwiedzić Domus Aurea i klasztor Trinità dei Monti, na oficjalne potwierdzenie musimy jeszcze poczekać.

 

 

26 marca – ostatnia niedziela miesiąca – wstęp do Muzeów Watykańskich gratis – wstęp od 9.00 do 12.30.

 

Muzea Watykańskie – Rafael – Stanza della Segnatura

 

W każdą sobotę aż do 25 marca od 20.00 do 24.00 wstęp do Muzeów Kapitolińskich kosztuje €1.

 

Wilczyca Kapitolińska

 

 

WARTO OBEJRZEĆ – Wystawa miesiąca – Artemisia Gentileschi i jej czas w Palazzo Braschi przy Piazza Navona, 2 do 7 maja 2017 roku.

 

Artemisia Gentileschi – wystawa w Palazzo Braschi

 

Wspaniała artystka, pierwsza kobieta, która studiowała w Akademii Sztuk Pięknych, wielbicielka Caravaggia – przyjaciela swego ojca, również malarza. Zgwałcona przez kolegę ojca i tenże gwałt w młodzieńczym wieku naznaczył całą jej twórczość. 

Wtorek – niedziela 10.00 – 19.00, bilet €11.00, audioprzewodnik €4.00. 

 

WARTO POSŁUCHAĆIdan Raichel  – genialny artysta z Tel Awiwu 15 marca o 21.00 w Audytorium Parco della Musica, bilety €20, €15.

 

 

Shalom, I am Idan Raichel

 

WYJĄTKOWA OKAZJA – codziennie od 10.00 do 20.00 do 16 lipca wystawa prac turyńskiego rzeźbiarza Giuseppe Penone i jedyna okazja, aby zobaczyć Kwadratowe Koloseum – obecnie siedzibę Domu Mody Fendi w dzielnicy EUR. Wstęp wolny.

 

San Saba i magiczne średniowiecze

posted in: Perły Rzymu | 0

Kościół San Saba chciałam zobaczyć ze względu na przepiękny średniowieczny fresk przedstawiający historię świętego Mikołaja. Oprócz tego pogłębiłam moją wiedzę o imieniu Saba, bo dotychczas wyjątkowo kojarzyło mi się z psami: a to Saba Nel z ‘W pustyni i w puszczy’, a to Saba Ludwika Dorna – najsłynniejszy pies IV RP Saba, czy Saba Aleksandra Kwaśniewskiego. Pamiętacie zapewne, jak byly prezydent grzmiał: Jarosławie Kaczyński! Lechu Kaczyński! Ludwiku Dorn i Sabo! – nie idźcie tą drogą! San Saba to również miejsce bliskie papieżowi Franciszkowi, bywał tu często jako kardynał u swoich współbraci jezuitów.

 

San Saba – atrium kościoła

 

Na zboczach Awentynu, w miejscu zwanym małym Awentynem, dawnej Remurii, czyli miasta Remusa (upamiętnia go plac o tej nazwie – Remuria), a według niektórych historyków to tu, a nie na Palatynie Romulus zamordował Remusa, wznosi się przepiękna bazylika, która między VIII a X wiekiem była najważniejszym klasztorem Rzymu, pośredniczącym między Wiecznym Miastem a Konstantynopolem.  A wszystko za sprawą świętego Saby pochodzącego z Jerozolimy, który w 645 roku uciekł do Rzymu wraz ze swoimi współbraćmi z islamizującej się Palestyny. Wcześniej znajdowały się tu koszary, które przejęła święta Sylwia, matka Grzegorza Wielkiego i zamieniła je na oratorium. Do XI wieku klasztor należał do mnichów greckich, po Schizmie Wschodniej przeszedł w ręce benedyktynów najpierw z Monte Cassino, potem z Cluny, następnie zarządzali nim cystersi, a dziś należy do Kolegium Węgiersko-Niemieckiego prowadzonego przez jezuitów.

 

San Saba – wnętrze kościoła

 

Do trójnawowego wnętrza prowadzi atrium pełne pamiątek z przeszłości. Po wejściu odsłania się naszym oczom dość skromne pomieszczenie, odrestaurowane w latach 20-tych XX wieku, kiedy powstała tu dzielnica San Saba, a bazylika stała się jej sercem. Zachwyca jednak oryginalna posadzka braci Kosmatów i 14  kolumn antycznych zakończonych różnymi kapitelami (porządek joński, koryncki). Do ściany prawej nawy przyczepiono pozostałości scholi cantorum (czyli miejscu przeznaczonemu dla osób zajmujących się oprawą muzyczną nabożeństw) również z początków XX wieku.

 

Pozostałość po scholi cantorum

 

Kieruję się jednak od razu na lewo, gdzie istnieje coś w rodzaju czwartej nawy, jak ją nazywają źródła – być może to jest to pozostałość po oryginalnym portyku. To pod nim kryją się prawdziwe skarby: trzy oryginalne XIII-wieczne freski – autorstwa prawdopodobnie Maestro di San Saba.

 

San Saba – ‘czwarta nawa’

 

Sklepienie dawnego portyku

 

Fresk przedstawiający historię świętego Mikołaja

 

Piękna i wzruszająca historia świętego Mikołaja z Bari (choć on rodem z Turcji). Trzy młode, nagie dziewczyny śpią w łóżku obok swojego ojca (temat trzeba przyznać mało stosowny do świętych wnętrz).  Rodzina jest biedna, ale uczciwa. Ojciec obawia się o przyszłość swoich córek, bo choć dziewczyny są urodziwe, to bieda może sprowadzić je na złą drogę. Zatroskany ojciec modli się do świętego Mikołaja, a ten, poruszony jego dramatyczną historią, nocą wrzuca przez okno sakiewkę pełną złotych monet. Od tej pory święty Mikołaj przynosi dzieciom prezenty w nocy z 5 na 6 grudnia.

 

Fresk – Madonna z Dzieciątkiem na tronie, towarzyszą jej San Saba i Sant’Andrea

 

Obok inny fresk przedstawiający Madonnę z Dzieciątkiem na tronie, której towarzyszą San Saba i Sant’Andrea (święty Andrzej – patron Kościoła Wschodniego).

 

San Saba swieci

 

I wreszcie trzeci fresk – na którym widać papieża (prawdopodobnie jest to Grzegorz Wielki) między dwoma świętymi: Sabą i Andrzejem.

 

 

San Saba oltarz glowny

 

W apsydzie między cyborium – XIV wieczne ukrzyżowanie Chrystusa, po jego bokach stoi Matka Boska i święty Jan. Powyżej freski apsydy datowane na 1575 rok: Madonna z Dzieciątkiem na tronie w otoczeniu 12 apostołów, Grzegorza XIII i świętych. Jeszcze wyżej Baranek mistyczny, baranki i na samej górze Chrystus między świętym Sabą i świętym Andrzejem. A w trójkącie ponad absydą – przepiękne zwiastowanie NMP.

 

Dzielnicę San Saba zaprojektował Quadrio Pirani, podobnie jak sąsiadujące z nią Testaccio. Powstała w 1921 roku dla piemonckich urzędników przybyłych wraz ze zjednoczeniem Włoch. Ma bukoliczny charakter. Dominują tu niskie, nie przekraczające czterech pięter kamienice, szerokie wysadzone drzewami ulice, małe wille z ogrodami przeznaczone dla dwóch rodzin ze słonecznymi wnętrzami i obszernymi dziedzińcami. Blisko Term Karakalli. Ulice noszą nazwy znanych artystów: Borrominiego, Palladia czy Gian Lorenzo Berniniego – plac jego imienia na tyłach kościoła to ulubione miejsce spotkań mieszkańców. Przychodzą tu poczytać sobie poranną gazetę na ławeczce czy  poplotkować z sąsiadami.

 

26 maja 2013 tuż przed wieczorną mszą świętą uzbrojony gang napadł na kościół. Rabusie najpierw obezwładnili sekretarkę, potem udali się na piętro, gdzie powiązali trzech jezuitów z Ameryki Południowej, przykładając im pistolet do skroni zrabowali ponad 6 tysięcy euro uzbieranych tego dnia podczas pierwszej komunii i podzielonych w workach na rożne cele (ojcowie co poniedziałek rozdają worki z żywnością najbardziej potrzebującym). Niestety, takie barbarzyńskie napady na kościoły w okresie komunijnym zdarzają się coraz częściej.

 

Basilica di San Saba,

Piazza Gian Lorenzo Bernini, 20

stacja metra B Circo Massimo – położona niedaleko siedziby FAO

(wejście po schodach) od Via di San Saba

dni powszednie 8.00 – 12.00 i 16.00-19.10

dni świąteczne 9.30 – 13.00 16.00-19.30

 

www.sansaba.it

przy Via di San Saba, 11 – Queen Makeda – pierwszy pub stolicy z prawdziwego zdarzenia, duży wybór piw i nieźle karmią. 

 

 

 

28

Wielkanoc w Rzymie i Watykanie – praktyczny poradnik

Dla chrześcijan Wielkanoc jest najważniejszym świętem w Roku Liturgicznym. Nic więc dziwnego, że Rzym przeżywa wówczas najazd pielgrzymów i turystów pragnących uczestniczyć w Drodze Krzyżowej w Koloseum czy wielkanocnej mszy na Placu św. Piotra w Watykanie. Otrzymuję ostatnio sporo wiadomości z prośbą o harmonogram uroczystości papieskich, dziś zatem pierwsza część poradnika.

 

Niedziela Palmowa 2015

 

20 marca – Niedziela Palmowa 

Msza na Placu św. Piotra o 9.30

Rozpoczyna obchody Wielkiego Tygodnia. Watykan jest pełen parmureli, czyli palm, które co roku przyjeżdżają tu z Ligurii, a dlaczego? Przeczytacie o tym w artykule O tym, jak liguryjskie palmy zagościły w Watykanie.

 

Parmureli Foto: sanremonews

 

24 marca – Wielki Czwartek – Msza Krzyżma Świętego – 9.30 Bazylika św. Piotra

 

Niegdyś to właśnie w  Bazylice św. Jana na Lateranie – katedrze rzymskiej papieże celebrowali liturgię Wielkiego Czwartku łącznie z obrzędem mycia stóp. W lewej kaplicy transeptu – Ołtarzu Sakramentu  – przechowywany jest fragment stołu, przy którym odbyła się Ostatnia Wieczerza. Relikwiarz wystawia się na widok publiczny wyjątkowo w Niedzielę Wielkanocną.

 

 

25 marca – Wielki Piątek 

17.00 Bazylika św. Piotra – Męka Pańska

 

21.15 Droga Krzyżowa w Koloseum – miejscu męczeńskiej śmierci pierwszych chrześcijan. Dla wielu wiernych to najbardziej spektakularne wydarzenie Wielkiego Tygodnia. W tym roku rozważania przygotował arcybiskup Perugii – kardynał Gualtiero Bassetti.

 

Droga Krzyżowa Koloseum

 

Drogę Krzyżową w Koloseum z 14 kapliczkami wzdłuż Via Sacra zainicjował papież Benedykt XIV na obchody Jubileuszu 1750 roku. Umieścił też krzyż pośrodku Koloseum. Tradycję przerwano po zjednoczeniu Włoch, usunięto kapliczki i krzyż z wnętrza amfiteatru Flawiuszy, ten jednak powrócił po podpisaniu traktatów laterańskich, ale nie w centralne, a boczne miejsce. Dawną tradycję odnowił papież Jan XXIII, ale tylko raz w 1959 roku, natomiast całkowicie przywrócił ją papież Paweł VI w 1964 roku. Wtedy też RAI po raz pierwszy transmitowała drogę w kanale Eurowizji.

 

 

 Jest jeszcze jedno miejsce szczególnie miejsce związane z Męką Pańską (oprócz słynnych Świętych Schodów), ale rzadko odwiedzane. To Bazylika Santa Croce in Gerusalemme, do której zapraszam Was w artykule Santa Croce in Gerusalemme – rzymska Jerozolima (znajduje się kilometr piechotą od San Giovanni in Laterano, jeden przystanek tramwajem nr 3). Zobaczycie w niej wspaniałe freski rzymskiego malarza Antoniazzo Romano obrazujące Legendę św. Krzyża oraz Kaplica Relikwii, które według tradycji przewiozła do Rzymu święta Helena, matka cesarza Konstantyna. Wśród nich m.in. : fragmenty krzyża, gwóźdź użyty podczas ukrzyżowania, dwa kolce z korony cierniowej i tabliczka w wyrokiem śmierci po hebrajsku, grecku i łacinie, tzw. Titulus Crucis. Papieże w przeszłości celebrowali tu liturgię Wielkiego Piątku.

 

Kaplica Relikwii – Santa Croce in Gerusalemme

 

 

26 marca – Wielka Sobota 

20.30 Wigilia Paschalna – Bazylika św. Piotra

 

27 marca – Niedziela Wielkanocna 

10.15 uroczysta msza wielkanocna na Placu św. Piotra. Po niej o 12.00 błogosławieństwo Urbi et Orbi.

 

Plac św. Piotra

 

Na wszystkie uroczystości, którym przewodniczy papież za wyjątkiem Drogi Krzyżowej w Koloseum wymagane są bilety wstępu. Są one bezpłatne. Rezerwujemy je w Biurze Prefektury Papieskiej (szczegółowe informacje na stronie internetowej Prefektury).

 

W centrum Rzymu mieści się również kościół polski pod wezwaniem św. Stanislawa – przy Via delle Botteghe Oscure, 15, niedaleko Piazza Venezia. Tam można uczestniczyć w nabożeństwach w języku polskim. W Wielką Sobotę zgodnie z polską tradycją odbywa się święcenie pokarmów. Kościół pośredniczy także w rezerwacji wejściówek na msze papieskie (kontakt – strona internetowa)

 

Trwają obchody Jubileuszu Miłosierdzia. To okazja, aby odwiedzić wszystkie bazyliki papieskie i przekroczyć progi Drzwi Świętych. Aby przekroczyć Drzwi Święte w Bazylice św. Piotra, należy się zarejestrować (szczegóły w moim artykule dotyczącym jubileuszu). Do pozostałych bazylik nie trzeba się rejestrować, wystarczy przejść przez bramki bezpieczeństwa.

 

San Giovanni in Laterano – wejście do bazyliki

 

Drzwi Święte – San Giovanni in Laterano

 

 

O tym, jak rzymianie spędzają Wielkanoc, Wielkanoc kulinarnie i kulturalnie przeczytacie w artykule Wielkanoc w Rzymie i Watykanie od kuchni.

 

 

Ciało Ojca Pio w Rzymie i Watykanie – program wizyty

Na specjalną prośbę papieża Franciszka do Rzymu i Watykanu zostanie przetransportowana trumna z ciałem Ojca Pio. Będzie to jedno z najważniejszych wydarzeń Jubileuszu Miłosierdzia. Dziś biuro prasowe sanktuarium Ojca Pio w San Giovanni Rotondo opublikowało szczegółowy program wizyty.

 

Trumna z doczesnymi szczątkami świętego opuści San Giovanni Rotondo 3 lutego, po uroczystej mszy o 7.30. O 15.00 zostanie uroczyście powitana w rzymskiej bazylice San Lorenzo al Verano (św. Wawrzyńca za Murami) wraz z ciałem innego świętego, również kapucyna – Leopolda Mandica sprowadzonym z Padwy na tę okoliczność. O 18.00 – msza, a o 20.30 wieczorne czuwanie.

4 lutegoSan Lorenzo fuori le Mura –  msze o 7.30, 11.30 i 18.00, o 20.30 – liturgia pokutna.

San Salvatore in Lauro  Wieczorem relikwie obu świętych zostana przetransportowane do rzymskiego sanktuarium Ojca Pio, 22.00 msza, a po niej nocne czuwanie.

 

San Lorenzo fuori Le Mura

 

5 lutegoSan Salvatore in Lauro. O 14.00 msza, po niej o 16.00 procesja z relikwiami świętych do Bazyliki św. Piotra.

 

San Salvatore in Lauro
San Salvatore in Lauro

 

6 lutego – 12.00 – audiencja papieska dla wszystkich Grup Modlitwy Ojca Pio, pracowników Casa Sollievo della Sofferenza – szpitala w San Giovanni Rotondo, który powołał do życia kapucyn z Pietralciny, a także wiernych z Archidiecezji Manfredonia-Vieste-San Giovanni Rotondo. O 14.00 wystawienie ciała Ojca Pio i Leopolda Mandica w Bazylice św. Piotra przed konfesją św. Piotra.

 

7-8-9 lutego – adoracja wiernych

 

9 lutego – msza papieska w obecności ojców kapucynów z całego świata.

 

Watykan

 

10 lutego – punkt kulminacyjny, obchody Środy Popielcowej, we mszy o godz. 17.00 weźmie udział ponad tysiąc misjonarzy Miłosierdzia z całego świata.

 

11 lutego – trumna z ciałem Ojca Pio opuści włoską stolicę i podąży do Pietralciny. Będzie to powrót do miejsca narodzin świętego po stu latach (Ojciec Pio opuścił Pietralcinę dokładnie 17 lutego 1916 roku). W Piana Romana odbędzie się uroczyste powitanie o 15.00. Następnie trumna zostanie przewieziona do kościoła Świętej Rodziny, w którym pozostanie aż do 14 lutego, kiedy to Ojca Pio powita Foggia (msza o 15.30 w kościele klasztornym św. Anny), po niej powróci do sanktuarium w San Giovanni Rotondo.

 

 

 

Spektakl ‘Fiat Lux’ w Watykanie na rozpoczęcie Roku Świętego

 

Jutro rozpoczyna się Jubileusz Miłosierdzia mszą na Placu św. Piotra o godz. 9.30, podczas której około godziny 10.30 papież otworzy Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra, a o godzinie 16.00 jak co roku uda się pod Kolumnę Niepokalanego Poczęcia i do Bazyliki Santa Maria Maggiore. Dzisiejsze serwisy informacyjne bombardują co kilkanaście minut relacjami z przygotowań. Watykan przypomina oblężoną twierdzę, ale ludzie są spokojni i cierpliwie poddają się ostrej kontroli, najpierw detektorem metalu przy wejściu na Plac św. Piotra, potem przy bramkach prowadzących do bazyliki. Via della Conciliazione została wyłączona z ruchu. Dziennikarze zgodnie podkreślają, że nie widzieli tak mało pielgrzymów na inauguracji Roku Świętego. Trudno jednak porównywać Wielki Jubileusz 2000, do którego przygotowywano się juz ponad trzy lata wcześniej z obecnym. Sama pamiętam jak na targach Tour Salon w Poznaniu w 1997 roku hotelarze z Riwiery Adriatyckiej sprzedawali swoją ofertę. Papież Franciszek oficjalnie ogłosił Jubileusz Miłosierdzia zaledwie 11 kwietnia tego roku (nieoficjalnie podczas mszy 13 marca). Jeśli dodać do tego brak pieniędzy, miesięczny strajk komunikacji miejskiej w lipcu i polityczne trzęsienie na Kapitolu zakończone odwołaniem burmistrza Ignazio Marino i powołaniem komisarza z Mediolanu, a na koniec zamachy terrorystyczne w Paryżu, to i tak Rzym się zmobilizował. A pielgrzymi są, nie tylko z Włoch, z całego świata, choć wielu Włochów podkreśla, że zrezygnowało z przyjazdu do Rzymu ze względów bezpieczeństwa. Z myślą o wszystkich: i mieszkańcach, i gościach Watykan przygotował niezwykły wieczorny spektakl ‘Fiat Lux’ (Niech się stanie Światłość).

 

Spektakl ‘Fiat Lux’ – foto: cercoiltuovolto

 

 

2 grudnia zgasły światła kopuły bazyliki. Przez moment zapanował popłoch. Okazało się, że to próba świateł przed spektaklem zaplanowanym na 8 grudnia. A przy okazji sprawdzano nowe oświetlenie LED całej Via della Conciliazione i kolumnady na Placu św. Piotra.

 

 

Na fasadzie Bazyliki św. Piotra niczym na wielkim ekranie kinowym zaprezentują się wielcy mistrzowie fotografii, wśród nich również Steve McCurry – bardzo popularny we Włoszech. Pomiędzy fotografiami nawiązującymi tematycznie do godności człowieka, a także zmian klimatycznych pojawią się cytaty z encykliki papieża Franciszka ‘Laudato sì’.

 

Spektakl ‘Fiat Lux’ rozpocznie się o 19.00 i potrwa do 22.00. Więcej  próbnych zdjęć możecie obejrzeć tutaj.

 

Na żywo można będzie śledzić to wydarzenie na stronie ourcommonhome.world

Kolumna Niepokalanego Poczęcia

Strażacy jako pierwsi o poranku, około 7.30 dekorują figurkę Matki Boskiej wieńcem świeżych białych kwiatów. W południe bukiet kwiatów ozdobiony wstążką w kolorach flagi hiszpańskiej składa ambasador Hiszpanii przy Stolicy Apostolskiej, a o godzinie 16.00 na placu przed kolumną pojawia się papież i błogosławi kosz białych róż (biel to w tradycji włoskiej kolor Madonny) oraz mieszkańców Rzymu, w szczególności chorych, niepełnosprawnych i bezdomnych, po czym jedzie do Bazyliki Santa Maria Maggiore, aby tam pomodlić się przed ikoną Salus Populi Romani – Madonny bizantyjskiej szczególnie ukochanej przez rzymian – opiekunki Wiecznego Miasta (w ubiegłym roku papież Franciszek akurat zmienił kolejność przybycia, najpierw odwiedził Santa Maria Maggiore). To dawna rzymska tradycja celebrowana co roku 8 grudnia – w święto Niepokalanego Poczęcia. I tym razem pomimo otwarcia Jubileuszu Miłosierdzia papież również przybędzie, aby oddać hołd Madonnie. Dla większości Włochów rozpoczyna się okres bożonarodzeniowy. W domach pojawiają się szopki i świąteczne dekoracje. Kolumna Niepokalanego Poczęcia nieprzypadkowo stoi w tym miejscu.

 

Ikona Salus Populi Romani – Bazylika Santa Maria Maggiore

 

 

Jest 8 grudnia 1856 roku. Król Ferdynand II – król Neapolu i Obojga Sycylii wraz z rodziną i wysokimi funkcjonariuszami uczestniczy w uroczystej mszy w Neapolu w dniu Niepokalanego Poczęcia. Po mszy odbywa się przegląd wojsk na Campo di Marte – 25 tysięcy żołnierzy zgromadzonych na placu, wśród których jest również zamachowiec – Agesilao Milano – uczestnik powstania w 1848 roku, już wcześniej występujący przeciw monarchii i skazany na więzienie, jednak amnestia ogłoszona na początku lat 50-tych pozwoliła mu opuścić mury więzienne i na fałszywych papierach powrócić znów do wojska. Występuje z szeregu i niespodziewanie zadaje znienawidzonemu władcy cios bagnetem, ale szybko zostaje obezwładniony, schwytany i skazany na śmierć. Król ma niewielkie obrażenia. Jest przekonany, że ręka Boska czuwała nad nim i w podzięce za ocalenie życia buduje kapliczkę na tymże placu oraz finansuje budowę Kolumny Niepokalanego Poczęcia w Rzymie, która staje tuż obok Ambasady Hiszpanii przy Stolicy Apostolskiej, na Piazza Mignanelli. 

 

Zaledwie trzy lata wcześniej, 8 grudnia 1854 roku papież Pius IX ogłosił dogmat o Niepokalanym Poczęciu Maryi. 

 

Ambasada Hiszpanii przy Stolicy Apostolskiej

 

Po drugiej stronie placu wznosi się Collegio Romano di Propaganda Fide, który kształcił katolickich misjonarzy. Co ciekawe, autorami fasad są dwaj odwieczni rywale: Bernini (fasada od strony kolumny) i Borromini (od strony Via dei Due Macelli, niedaleko której mial swoje ostatnie mieszkanie Bernini, złośliwi mówią, że codziennie z niesmakiem oglądał dzieło swego największego wroga).

 

Palazzo di Propaganda Fide

 

Kolumnę z marmuru cebulowatego odnaleziono w ogrodzie benedyktynek w pobliżu Santa Maria in Campo Marzio około 1777 roku, a potem porzucono na Piazza Montecitorio. Przypomniano sobie o niej w 1856 roku. Całość zaprojektował Luigi Poletti. Ma ponad 29 metrów wysokości, z czego sam posąg Madonny liczy 4 metry.

 

Kolumna Niepokalanego Poczęcia – zdjęcie z 9 grudnia 2014

 

Przy jej wznoszeniu pracowało 220 strażaków. Na inaugurację kolumny 8 grudnia 1857 roku zbudowano specjalną trybunę przed Ambasadą Hiszpanii na około 240 osób: dla papieża, korpusu dyplomatycznego i szlachty rzymskiej. Papież przyjechał karocą. Wielu gapiów przyszło obejrzeć papieża, a złośliwe damy rzymskie już plotkowały na temat posągu Madonny niezwykłej urody, do którego pozowała teściowa rzeźbiarza – Giuseppe Obici.

 

Maryja obejmuje ramionami niebo, na głowie ma opaskę ozdobioną 12 gwiazdami. U jej stóp księżyc i glob podtrzymywane przez czterech ewangelistów.

 

 

Kolumna Niepokalanego Poczęcia – Madonna trzyma świeży wieniec podarowany przez strażaków

 

 

Podstawę kolumny zdobią cztery figury: Mojżesza, Dawida, Izajasza i Ezechiela. Pod każdą z nich cytat z Pisma Świętego związany z Niepokalanym Poczęciem.  Pod postaciami płaskorzeźby przedstawiające ogłoszenie Dogmatu, Sen św. Józefa, Zwiastowanie i Koronację Maryi w Niebie.

 

Papież Pius IX ogłasza Dogmat o Niepokalanym Poczęciu

 

 

Zwiastowanie NMP

 

Koronacja Maryi

 

Sen Józefa i jeszcze świeże kwiaty

 

Najciekawsza z tych postaci to Mojżesz (widoczny powyżej po lewej stronie). Podobno rzeźbiarz wykonał mu zbyt małe usta, co nie umknęło uwadze Pasquino. Miał się osobiście zwrócić do niego: Mów! Nie mogę! To gwiżdż! Wygwiżdżę chyba rzeźbiarza!

 

Przypominam: 8 grudnia, godzina 16.00 – papież Franciszek przybędzie pod Kolumnę Niepokalanego Poczęcia.

 


 

Burmistrz Rzymu Ignazio Marino podał się do dymisji

Jesień ludów na Kapitolu. Polityczne trzęsienie ziemi – dodają inni. 8 października 2015 – Rzym wolnym miastem – skandowali protestujący przed budynkiem ratusza. Wczoraj po gorączkowym i nerwowym dniu – o godzinie 19.32 włoska agencja prasowa ANSA podała informację o dymisji burmistrza Rzymu Ignazio Marino. Decyzja, na którą czekali i mieszkańcy, i przeciwnicy polityczni pierwszego obywatela Wiecznego Miasta, a i żaden z partyjnych kolegów nie stanął w jego obronie. Robię to w interesie Rzymu i jego mieszkańców – dodał Marino. Dziennikarze i komentatorzy polityczni jednogłośnie przyznają – zgubił go nie tylko brak doświadczenia politycznego, ale przede wszystkim brak autokrytyki i zarozumiałość, a wydarzenia ostatnich tygodni i notoryczne kłamstwa tylko przelały czarę goryczy. O co chodzi w tej awanturze politycznej, w którą został nieświadomie wplątany nawet papież Franciszek i która pogrąża Wieczne Miasto w chaosie na progu Jubileuszu Miłosierdzia?

 

Ignazio Marino – ex-burmistrz Rzymu

 

 

Ignazio Marino – chirurg-transplantolog, członek lewicowej PD objął mandat burmistrza Rzymu 2,5 roku temu. Wygrał wybory z 67% poparciem, a jedynym kontrkandydatem był poprzedni gospodarz miasta – prawicowy Gianni Alemanno, którego rządy w opinii większości rzymian doprowadziły włoską stolicę na skraj ruiny i korupcji.

 

Wesoły, przyjeżdżający do pracy rowerem, ot taki luz, który przeniósł z Ameryki na grunt włoski (pracował tam jako chirurg), zachęcał wręcz mieszkańców do używania tego środku lokomocji, co brzmiało co najmniej ironicznie, bo po pierwsze miasto nie ma szlaków rowerowych, po drugie nie brzmiało dowcipnie w stolicy sparaliżowanej co piątek strajkiem komunikacji miejskiej. Przy całym umiłowaniu rowerów zasłynął jako kolekcjoner mandatów za niewłaściwe parkowanie czerwonej Pandy w miejscach zarezerwowanych dla niepełnosprawnych, bądź tam, gdzie zakaz parkowania. Co prawda, samochód należał do żony, ale przykład powinien iść z góry, bo burmistrza i jego rodzinę prawo też obowiązuje.

 

Marino od samego początku nie zaskarbił sobie sympatii mieszkańców, nie tylko z powodu braku kompetencji menedżerskich i kompletnej nieznajomości specyfiki miasta takiego jak Rzym, zwłaszcza problemów przedmieść, ale i poprzez epatowanie na każdym kroku ‘butą’, zwłaszcza w kontaktach ze zwykłymi ludźmi. Wszyscy pamiętają ubiegłoroczne spotkanie w dzielnicy San Lorenzo, kiedy burmistrz przybył tam, aby oddać hołd ofiarom bombardowania w 1943 roku. Jedna z mieszkanek dzielnicy – Lucia Rinaldi – podeszła do burmistrza i zapytała go, co ma zamiar zrobić z górą śmieci zalegających ulice i jak poprawi bezpieczeństwo. Cóż jej odpowiedział? Niech Pani podłączy te dwa neurony, które posiada i zacznie ich używać we właściwy sposób. Poszło w eter. Marino przepraszał po kilku dniach, kalał się, że to był dla niego wzruszający moment, bo jego ojciec został wywieziony do Auschwitz, a ta Pani zirytowała go swoim pytaniem. Zbyt późne przeprosiny, pozostał niesmak.

 

 

Kapitol – siedziba władz Rzymu

 

 

Afera śmieciowa i transport miejski to dwa punkty zapalne tej prezydentury. Wystarczy tylko opuścić ścisłe centrum, aby zobaczyć góry śmieci. Pomimo zapewnień burmistrza sprzed roku – Ama – miejskie przedsiębiorstwo oczyszczania i utylizacji śmieci do dziś nie rozwiązała problemu. A transport? ATAC – przedsiębiorstwo komunikacji miejskiej ledwie zipie, ale pobiło szczyty arogancji w lipcu tego roku, kiedy zafundowało mieszkańcom ponad miesięczny strajk maszynistów metra. To tam rozgrywały się dantejskie sceny przy ponad 40-stopniowych upałach i co najmniej dwugodzinne powroty do domu z pracy, a Marino milczał.

 

Sierpień przyniósł kolejne wielkie wydarzenie – pogrzeb bosa mafijnego z Casamonica, z helikopterem, z którego rozsypywano czerwone płatki róż i karocą, która podwiozła trumnę mafioso do kościoła San Bosco. Miasto rzekomo nic o tym nie wiedziało, ale ktoś musiał na to wydać zgodę, ot tak helikoptery nie poruszają się w przestrzeni powietrznej. Czy zrobiła to mafia kapitolińska pod nieobecność Marino przebywającego wówczas na urlopie na Karaibach? Marino nie przerwał urlopu i nie powrócił do Rzymu, czym wzburzył po raz kolejny mieszkańców. Powiedział, że bał się o swoje życie, bo otrzymywał telefony z pogróżkami. 

 

Czarę goryczy przelała jednak jego ostatnia podróż do Stanów Zjednoczonych i obecność na spotkaniu rodzin z papieżem Franciszkiem w Filadelfii. Problem w tym, że strona kościelna go tam nie zaprosiła, ani papież, ani biskupi lokalni. Jakie musiało być zdziwienie i poirytowanie papieża, kiedy w pierwszym rzędzie ujrzał Marino. Obecność wielce niestosowna, bo przecież nie tak dawno Marino zalegalizował związki cywilne, a te, choć jak najbardziej popierane przez mieszkańców, przeczą doktrynie Kościoła katolickiego i jego postrzeganiu rodziny.

 

Via della Conciliazione
Via della Conciliazione

 

Zapytany o obecność burmistrza w Filadelfii, poirytowany papież Franciszek odpowiedział dziennikarzowi na pokładzie samolotu powracającego ze Stanów Zjednoczonych: ‘Io non ho invitato il sindaco Marino, chiaro?’ – Ja nie zaprosiłem burmistrza Marino, jasne? Zapytałem również organizatorów i nawet oni go nie zaprosili. Pewnie przybył tu spontanicznie, deklaruje się katolikiem – dodał papież.

 

Ale Marino ma swoją wersję i twierdzi, że podczas czerwcowej wizyty w Rzymie sprawdzającej procedury bezpieczeństwa przed papieską wizytą w USA burmistrz Filadelfii Michael Nutter zaprosił go do odwiedzenia Stanów, a i Monsignor Paglia odpowiedzialny za przygotowanie papieskiej pielgrzymki był przychylny tej decyzji. Giuseppe Cruciani – znany dziennikarz radiowy imitując premiera Włoch – Matteo Renziego – zadzwonił do Monsignor Paglia, aby zapytać, jak to było naprawdę z tą wizytą. Monsignor Paglia przekonany, że rozmawia z premierem żalił się – Marino rozwścieczył papieża, mało tego uknuł intrygę, w którą nas wplątał. Rozmowę usłyszały całe Włochy. Mało tego  – Marino skomentował papieską odpowiedź – na miejscu papieża nic bym nie odpowiedział temu dziennikarzowi. Jak można było się domyślić, ochłodziło to stosunki Stolicy Apostolskiej z Kapitolem. Watykan zresztą drży o stan przygotowań do jubileuszu.

 

Skoro zatem nie Kościół, to kto zaprosił Marino. Owszem, zaprosiliśmy go – dodał rzecznik prasowy burmistrza Filadelfii – Marc McDonald, ale nie pokryliśmy żadnych kosztów wizyty, wiemy, że Temple University pokrył część wydatków. I owszem, rzecznik uniwersytetu potwierdził, że opłacili transport (samolot i pociąg) dla dwóch z czterech osób delegacji Marino, ale nie hotele. Przy okazji Marino otrzymał honorarium za wygłoszony wykład.To ciekawe, bo tuz przed odlotem Marino w wywiadzie dla Il Messaggero podkreślał, że rzymianie nie zapłacą ani centa za jego podróż, bo koszty pobytu pokryje Filadelfia. A poza tym jedzie szukać pieniędzy na restaurację zabytków Rzymu. Tyle tylko, że nie wspomniał ani słowa o innych członkach delegacji, których pobyt opłacił Kapitol. Bagatela – 15 tysięcy euro.

 

Po nitce do kłębka. Pod lupę poszły publiczne wydatki Marino. 20 tysięcy euro zapłacone państwową kartą kredytową, To nie jest tak naprawdę zawrotna suma, ale wyszło na jaw coś innego. Prywatne kolacje z żoną na koszt miasta nigdzie nie zaksięgowane. Tym razem przemówili restauratorzy jednej z restauracji w pobliżu Kapitolu. Jeśli były wydatki na rzecz miasta, wystawialiśmy natychmiast faktury. Tym razem Marino przyszedł do nas z żoną, tylko raz, nie prosił o wystawienie faktury. Marino tymczasem szedł dalej w kłamstwo, mówiąc, że owszem był na kolacjach służbowych z ambasadorem Wietnamu, czy przedstawicielami Wspólnoty Sant’Egidio w Rzymie. Jakie kolacje? – odpowiadają zdumieni, nigdy nie jedliśmy kolacji w towarzystwie burmistrza Rzymu.

 

Ale SHOW MUST GO ON … Zwrócę z prywatnej kieszeni te 20 tysięcy – mówi Marino, włączywszy €3540 za kolację z uzbeckim mecenasem Usmanovem, który podarował 2 miliony euro na remont Fontanny Dioskurów na Kwirynale, 7 kolumn na Forum Trajana i Sali degli Orazi e Curiazi w Muzeach Kapitolińskich. Co u licha jedli – pytają internauci, skoro nawet w najdroższej restauracji Rzymu – Pergoli (3 gwiazdki Michelin) kolacja kosztuje maksymalnie 350 euro na osobę plus wino.

 

W dzisiejszym wywiadzie z Massimo Gramellinim z La Stampa Marino podkreśla, że odszedł dla dobra Rzymu i jego mieszkańców. Ale żaden z kolegów partyjnych nie stanął w Pańskiej obronie – dodaje dziennikarz. Nieprawda – dodał ex-burmistrz, połowa doradców PD płakała, a radny i sędzia Alfonso Sobella powiedział, że nie płakał tak od 35 lat. Na pożegnanie Marino pozostawił rzymianom list, jak święty Paweł Koryntianom – drwią internauci. 

 

A dziś Marino grozi: ujawnię imiona i nazwiska tych, którzy prosili mnie o przysługę, wszystkich poleconych. Mam na to dowody, zaniosę je do telewizji. Jeśli ja zatonę, inni pójdą ze mną na dno. Robicie ze mnie złodzieja, a ja jestem uczciwy. Nie tak powinna się była zakończyć moja kadencja.

 

Na razie Marino i zarząd miasta pozostaną jeszcze przez 20 dni. Przez ten czas będą wykonywać zwykłe obowiązki administracyjne. Po 20 dniach dymisja wchodzi w życie. Wtedy prefekt Rzymu Franco Gabrielli będzie musiał powołać komisarza nadzwyczajnego na okres nie dłuższy niż 90 dni. Tenże komisarz oprócz zarządzania Wiecznym Miastem będzie musiał stawić czoła Jubileuszowi, który rozpoczyna się 8 grudnia i według wstępnych szacunków zgromadzi około 20 milionów pielgrzymów. Wybory nowego burmistrza przy zachowaniu procedur legislacyjnych mogą się odbyć najwcześniej wiosną. A już 5 listopada rusza proces mafii kapitolińskiej …

 

 

 

 

 

 

 

 

Jubileusz Miłosierdzia 2015 – ruszają prace w Rzymie

Nie będzie żadnych spektakularnych obiektów budowanych na Jubileusz Miłosierdzia rozpoczynający się w Rzymie 8 grudnia 2015 roku. Władze miasta zapowiedziały wczoraj remont wielu ulic, co z pewnością bardziej przyda się miastu i jego mieszkańcom. Papież Franciszek powraca do średniowiecznej idei pielgrzymowania piechotą. Cztery szlaki pielgrzymie połączą bazyliki papieskie: Matki Boskiej Większej na Eskwilinie i Świętego Jana na Lateranie z Bazyliką św. Piotra w Watykanie. 

 

Szczegółowe trasy zostaną opracowane w najbliższych miesiącach. Dziś wiemy jedynie, że ten najważniejszy to Szlak Papieski – łączący katedrę rzymską San Giovanni in Laterano z Bazyliką św. Piotra, przemierzany od wieków przez nowo wybranych papieży (wiedzie przez popularne Corso Vittorio Emanuele).

 

San Giovanni in Laterano – katedra rzymska

 

Drugi to Szlak Maryjny – łączący Bazylikę Santa Maria Maggiore z Watykanem.

 

Bazylika Santa Maria Maggiore
Bazylika Santa Maria Maggiore

 

 

To i tak nic w porównaniu ze słynną obowiązkową wizytą siedmiu kościołów pielgrzymich w Rzymie zapoczątkowaną w Tłusty Czwartek, 22 lutego 1552 roku przez San Filippo Neri. W ciągu dwóch dni pielgrzymi odwiedzali w kolejności:

 

  • San Pietro
  • San Paolo
  • San Sebastiano
  • San Giovanni in Laterano
  • Santa Croce in Gerusalemme
  • San Lorenzo Fuori le Mura
  • Santa Maria Maggiore

 

Siedem kościołów pielgrzymich foto – vallicella org

 

 

Ale nawet dziś można pielgrzymować jak dawniej. Pielgrzymki nocne wyruszają z Chiesa Nuova – Santa Maria in Vallicella przy Corso Vittorio Emanuele o 19.30 i między 7 a 8 rano docierają do Santa Maria Maggiore. Trasa obejmuje 25 kilometrów. Wpłaca się 5 euro na modlitewnik. Najbliższe wyjście już 18 września. Zainteresowanych odsyłam na stronę kościoła.

 

Władze kapitolińskie ogłosiły również plany rozbudowy następujących placów jako strefy dla pieszych (wszystkie zlokalizowane niedaleko Watykanu):

 

Piazza dell’Oro – kościół San Giovanni dei Fiorentini (grób Borrominiego i stopa św. Marii Magdaleny)

 

 

 

Piazza San Salvatore in Lauro – rzymskie sanktuarium Ojca Pio – graniczące z Via dei Coronari

 

 

 

 

 

Piazza Sant’Agostino z kościołem pod tym samym wezwaniem (piękny obraz Caravaggia – Madonna Pielgrzymów, rzymska Madonna del Parto, czy grób św. Moniki – matki św. Augustyna)

 

 

I Piazza dell’Orologio niedaleko Chiesa Nuova – Santa Maria in Vallicella.

 

Na czas trwania jubileuszu zostanie częściowo wyłączona z ruchu Via della Conciliazione.

 

Via della Conciliazione

 

 

Watykan ogłosił, że z okazji Wielkiego Jubileuszu i na osobistą prośbę papieża Franciszka ciało świętego Ojca Pio będzie wystawione w Bazylice św. Piotra od 8 do 14 lutego 2016 roku.

 

 

foto – romeguide

 

Wszystkim wybierającym się do Rzymu polecam oficjalną watykańską stronę (jest również wersja polska), gdzie na bieżąco można śledzić przygotowania do Jubileuszu Miłosierdzia oraz stronę romeguide bardzo pomocną w praktycznym przygotowaniu wyjazdu.

 

 

 

 

 

  • Przygotowania do Niedzieli Palmowej
  • Bazylika św. Piotra

O tym, jak liguryjskie palmy zagościły w Watykanie

Na jednej ze ścian Palazzo degli Uffici w dzielnicy EUR zobaczyłam piękny, marmurowy fryz z 1939 roku autorstwa Publio Morbiducciego, przedstawiający najważniejsze wydarzenia z dziejów Rzymu poprzez zabytki.  Rzucił mi się w oczy ten znany całemu światu obelisk zdobiący dziś Plac św. Piotra, a w zasadzie moment jego podnoszenia, bo w tym dniu na placu panowała grobowa cisza, jakiej nigdy przedtem nie doświadczono.

 

Podnoszenie obelisku na Placu św. Piotra : Publio Morbiducci

 

10 września 1586 roku, tłum wiernych i gapiów oczekuje punktu kulminacyjnego prac, które trwały już od czterech miesięcy. Domenico Fontanie – architektowi kierującemu tą delikatną operacją podnoszenia obelisku przywiezionego z Egiptu przez cesarza Kaligulę też nie jest do śmiechu. Wszak jego przyszłość i kariera zależy od tego nieszczęsnego obelisku. No i ten zawzięty papież Sykstus V, (il papa tosto), dobrze płaci, ale ledwie zasiadł na Stolicy Piotrowej, już porządkuje cały Rzym. Dlaczego tak bardzo zależy mu na tym blisko 26-metrowym kawałku? A jeśli się nie uda, trzeba będzie uciekać, bo inaczej zginę, na wszelki wypadek umieściłem konie w bramach watykańskich.

 

Biada temu, kto wypowie choć jedno słowo. Papież zapowiedział karę śmierci. Stąd ta cisza. I już machina ruszyła. 900 robotników, 140 koni, 44 kołowrotów, 350 ton do podniesienia. Ale w pewnym momencie liny podtrzymujące obelisk są tak napięte i rozgrzane, że lada moment pękną. Już widać nadchodzącą katastrofę. I wtedy z głębi placu padają te słowa wypowiedziane w dialekcie liguryjskim: Aiga ae corde – acqua alle corde, czyli polejcie sznury wodą. Kto ośmielił się złamać papieski? To kapitan Benedetto Bresca, z miasteczka Bordighera (niektórzy twierdzą, że z San Remo). Doświadczony marynarz, wie, co mówi, wie, ze liny wykonane z konopi, zmoczone zimną wodą, chłodzą się, unikając w ten sposób postrzępienia włókien, a w konsekwencji pęknięcia. I tak kapitan ratuje chyba najtrudniejszą technicznie operację w Watykanie. Obelisk zostaje postawiony ku uciesze papieża. Cieszy się również Domenico Fontana (wkrótce podniesie jeszcze dwa inne obeliski: na Lateranie i przed Bazyliką Santa Maria Maggiore).

 

A co z karą śmierci, wszak kapitan złamał papieski zakaz?

 

Papież jest w doskonałym humorze, spełniło się jego marzenie. Nie tylko uchyla swój zakaz, dziękuje osobiście kapitanowi i każe mu wybrać sobie nagrodę. Kapitan Bresca jest skromny i ku zaskoczeniu papieża prosi go jedynie o dożywotni przywilej dla siebie i swoich potomków dostarczania papieżowi palm na Niedzielę Palmową.

 

I tak co roku, od wieków dwa miasteczka liguryjskie San Remo & Bordighera wysyłają do Watykanu tysiące palm na uroczystość Niedzieli Palmowej. W tym roku ponad 2000 tysiące kompozycji, w tym 100 palm około metrowej wysokości zostanie podarowanych kardynałom, a ta największa i najpiękniejsza  z palm – samemu papieżowi Franciszkowi.

 

Parmureli  – bo tak nazywają się te palmy – są wyjątkowe, mają niespotykany, jasny kolor, momentami przypominający kość słoniową. I od wieków wyplata się je ręcznie – trzy liście palmowe tworzące kompozycję symbolizują Trójcę Świętą.

 

A w tym roku po raz pierwszy palmy wyruszą też do Pragi. Zamówił je kościół Matki Bożej Zwycięskiej (tam, gdzie znajduje się cudowna figurka Dzieciątka Jezus).

 

Co roku Plac św. Piotra zdobią również drzewka oliwne, a wierni w rzymskich kościołach także trzymają gałązki oliwne, które później zabierają do domów. W tym roku, podobnie jak rok temu podarowała je Watykanowi Apulia – ziemia pokoju (przynajmniej tak się reklamuje).

 

I wreszcie sama Niedziela Palmowa – 29 marca 2015.