Jak wygląda rzymski Panteon podczas deszczu

posted in: Panteon | 2

Rzymski Panteon to arcydzieło inżynierii. Kiedy przekraczamy progi tej budowli, od wieków zamienionej w świątynię, dzięki czemu nie podzieliła losu innych antycznych budowli rozgrabionych do ostatniego kamienia, mimowolnie kierujemy wzrok ku górze. Il buco perfetto – doskonały otwór o prawie 9-metrowej średnicy, oculus, który oświetla wnętrze, intryguje od pierwszego spojrzenia. I prawie wszyscy zadają sobie pytanie, a kiedy pada deszcz, czy posadzka świątyni jest mokra czy nie?

Panteon – oculus

Przez Rzym od kilku dni przechodzą nawałnice deszczu, więc ci, którzy przebywają obecnie w Wiecznym Mieście, mogą to sprawdzić osobiście.

Pada również w Panteonie, ale pada inteligentnie. Co to znaczy?

Otwory posadzki odprowadzające wodę

Znakomici inżynierowie (kto konkretnie wzniósł Panteon, nie wiadomo) znaleźli sposób na deszcz. Otóż w centrum świątyni posadzka lekko się unosi, tak aby podczas opadów kierować wodę do 22 otworów ukrytych w marmurach. Są one widoczne na zdjęciu w szarym kwadracie. Otwory te należą do skomplikowanego systemu podziemnej kanalizacji. Przyznacie, genialne rozwiązanie. W efekcie nawet kiedy pada, ma się wrażenie, że to tylko drobny prysznic zrasza oryginalną posadzkę budowli. 

Posadzka mokra od deszczu

Skąd zatem pytania o deszcz w Panteonie? Kiedy jeszcze nie było elektryczności i tysiące świec oświetlało świątynię, ciepło z płomieni świec formowało coś w rodzaju przeciągu, powodując efekt kominka. Ciepło to unosiło się ku górze i rozpylało deszcz, stąd wrażenie, że woda nie dostawała się do wnętrza. Ale to tylko miejska legenda krążąca przez wieki. 

Co roku w Zielone Świątki posadzka Panteonu zostaje usłana tysiącem płatków róż wpadających do wnętrza świątyni przez oculus i ten zjawiskowy deszcz polecam wszystkim. W tym roku 20 maja o 10.30. 

Panteon – różany deszcz w Zielone Świątki foto www.pantheonroma.com

Przeczytacie o nim w moim artykule Panteon w różanej szacie

Uwaga! Od 2 maja 2018 roku wstęp do Panteonu miał być płatny – €2 od osoby. Po długich kłótniach nie wprowadzono żadnych opłat, wstęp jest nadal gratis.

Pantheon

Piazza della Rotonda

Godziny otwarcia:

Dni powszednie od 9.00 do 19.30

Niedziela od 9.00 do 18.00

Święta wypadające poza niedzielą od 9.00 do13.00

Nieczynny 1 stycznia, 1 maja i 25 grudnia.

Oficjalna strona świątyni www.pantheonroma.com

Dzień Kobiet w rzymskim MAXXI – darmowy wstęp dla Pań

posted in: Wiadomości z Rzymu | 0

Co powiecie na Dzień Kobiet w muzeum? Rzymskie MAXXI zaprasza w tym dniu wszystkie Panie od 0 do … To muzeum sztuk XXI wieku zaprojektowane przez znakomitą Zahę Hadid powinni obejrzeć przede wszystkim miłośnicy architektury, sztuki nowoczesnej, ale nie tylko. Muzeum oferuje wiele ciekawych wystaw w ciągu roku. 

 

MAXXI Rzym

 

Darmowy wstęp dla Pań 8 marca od 11.00 do 19.00.

Muzeum mieści się w dzielnicy Flaminio, Via Guido Reni, 4A.

Dojazd metrem A – przestanek Flaminio, potem tramwaj numer 2, wysiąść na przystanku Apollodoro. 

Oficjalna strona muzeum www.maxxi.art

Uwaga! 8 marca odbędzie się narodowy strajk środków transportu i między 8.30 a 17.00 i po 20.00 nie będzie kursował transport miejski, więc pewnie trzeba pomyśleć o spacerze piechotą od Porta Flaminia wzdłuż Via Flaminia. Nie jest to aż tak daleko. 

 

MAXXI Rzym

Igor Mitoraj i jego Dea Roma w hołdzie Wiecznemu Miastu

Igor Mitoraj kochał Rzym bardziej od Paryża, w którym mieszkał i zmarł. Kochał za jego zniewalające piękno. I w swoim akcie miłości podarował mu tę niezwykłą rzeźbę, piękną Deę Romę – boginię uosabiającą Rzym.

 

Dea Roma – Igor Mitoraj – grudzień 2015

 

“Rzym dla mnie jest mitem, który żyje w mojej wyobraźni, odkąd jestem dorosły” – mówił Mitoraj. “Mam przed oczami miasto łuków i świątyń.

 

Deę Romę artysta wyrzeźbił w trawertynie z Tivoli – tym samym, którego używał Bernini, tym samym, z którego zbudowane są stare mosty i pałace. Trawertyn w jego rozumieniu to materiał najbliższy ziemi, naturze. Dea Roma miała być pomostem między przeszłością a przyszłością miasta – tak ją widział Mitoraj.

 

Wykonanie stukilogramowej rzeźby zajęło Mitorajowi dwa i pół roku. Stanęła tu na Piazza Monte Grappa w dzielnicy Vittoria 16 września 2003 roku podarowana miastu przez spółkę Finmeccanica (firma sponsorowała również słynne posągi z Riace), mającą siedzibę przy tym samym placu.

 

Wpadłam na nią przypadkowo. Wyrosła nagle pośród chaotycznego rzymskiego ruchu. Majestatyczna 6-metrowa twarz, niezwykle piękna i tak samo smutna pośród cyprysów, pinii, oliwek i granatów – antycznej scenerii, o jakiej marzył Mitoraj.

 

Jej oczy nie mają powiek. Woda spływa po twarzy bogini. I każdego z nas. Nasze oblicze rejestruje wszystkie wspomnienia, a woda oczyszcza te złe i oddala to, czego nie chce się pamiętać. Piękna metafora ludzkiego losu. Tak było przez kilka lat.

 

Niestety, Dea Roma dziś już nie płacze i nie wiadomo, czy po jej obliczu kiedykolwiek popłynie jakaś łza. Jest zaniedbana i aż przykro patrzeć na niszczejące piękno. Nie wiadomo, kto ma się zająć naprawą fontanny, a kto pielęgnacją zieleni – miasto kłóci się o to z Ama – przedsiębiorstwem oczyszczania miasta. I tylko przechodnie zatrzymują się przed nią na chwilę, kontemplując porzucone piękno.

 

Dojście – najpiękniejszą scenografią jest widok na Deę Romę z Ponte del Risorgimento. Przekraczamy most od strony Piazzale delle Belle Arti. Za rzeźbą rozciąga się Viale Mazzoni z historyczną siedzibą RAI i Piazza Mazzoni. 

 

 

Trajan. Zbudować imperium, stworzyć Europę – wystawa w Halach Trajana

posted in: Wiadomości z Rzymu | 0

8 sierpnia 117 roku zmarł Trajan (Marco Ulpio Nerva Traiano) – cesarz, za panowania którego Imperium Rzymskie osiągnęło wyżyny doskonałości. 1900 lat jego śmierci miasto postanowiło uczcić wspaniałą wystawą – “Traiano. Costruire l’Impero, creare l’Europa” (Trajan. Zbudować Imperium, stworzyć Europę).

 

Granice Imperium Rzymskiego w roku śmierci Trajana

 

Spoglądam na mapę wystawioną w holu Hal Trajana – na zasięg Imperium Rzymskiego w chwili śmierci Trajana. Imponujący, obejmujący trzy kontynenty: Europę, Azję i Afrykę. Sam Rzym liczył wówczas prawie 1,5 miliona mieszkańców. Przepych, dobrobyt, luksus – tak krótko można scharakteryzować tamte czasy. I dokonał tego wojskowy, bo Trajan przede wszystkim czuł się żołnierzem, lubiany przez wszystkich i w dodatku urodzony w Hiszpanii. Nie bez przyczyny piszę te słowa dzień po wyborach, których rezultatów spodziewali się wszyscy, no może poza jednym, że Matteo Salvini reprezentujący Lega (Ligę – ugrupowanie emanujące rasizmem i nienawiścią do imigrantów) otrzyma tyle głosów. Smutne czy znak czasów? PD – rządząca partia zapłaciła przede wszystkim za bezmyślne wpuszczenie takiej ilości imigrantów z Afryki, a dodam, że nie wszyscy uciekali przed wojną, jak się to przedstawia również w polskich mediach. Nie ma róży bez kolców. Wilczy bilet dało rządzącym również biedne i zaniedbane Południe, chociaż według mieszkańców Północy leniom z Południa nie chce się pracować. Nota bene w bogatej Lombardii wygrywa właśnie Lega. Taki wynik daje do myślenia.

 

Matteo Renzi poniósł klęskę, gorzej, pozbawił starych wyjadaczy – posłów komunistów miejsc w przyszłym parlamencie, bo ich zdaniem ekstrawaganckie rządy byłego premiera nie tylko skłóciły członków PD, ale i doprowadziły do rozpadu lewicy. Przynajmniej będą teraz mogli spokojnie czytać bajki swoim wnukom.

 

Ruch Pięciu Gwiazd wygrał, bo wielu mieszkańców oddało na nich głos jako akt protestu przeciw obecnym elitom politycznym, a nie poparcia partyjnego. Czy są w stanie rządzić? Nie, a Rzym z nieudolną burmistrz Virginią Raggi jest tego najlepszym przykładem. 

 

Czy o takiej Europie marzył Trajan? I jaką Europę mamy dzisiaj – zadufaną Brukselę, ślepą na to, co dzieje się dookoła? Instytucje europejskie same powinny się najpierw zreformować, niestety z takim wynikiem kolejny kraj wspólnoty pogrąża się w chaosie, dając pole do popisu populistom. 

 

 

Trajan – wystawa w Halach Trajana

 

 

Wstęp kosztuje €15, sporo, bo wystawy rzymskie są drogie, ale przynajmniej merytorycznie doskonale przygotowane, również dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii. Wystawa potrwa do 18 listopada. Mieszkańcy Rzymu i Lacjum mogą ją obejrzeć za darmo w pierwszą niedzielę miesiąca. Szczegółowe informacje na oficjalnej stronie wystawy www.traianus.it.

 

 

Kalka z Kolumny Trajana obrazującej kampanię cesarza w Dacji

 

Terrazza Caffarelli – ukryty zakątek Muzeów Kapitolińskich

Jeśli marzycie o kawie z widokami albo odwrotnie o wspaniałych widokach z kawą w tle, Terrazza Caffarelli, czyli kawiarnia Muzeów Kapitolińskich to właściwy adres. Nie trzeba jednak kupować biletu do muzeum, aby podziwiać piękno Wiecznego Miasta, kawiarnia ma bowiem oddzielne wejście i praktycznie każdy może tu wstąpić. Kawa, powiem szczerze taka sobie, ale widoki z tarasu kawiarni zapierają dech w piersiach.

 

Kapitol – dojście na Piazza Caffarelli

 

Z Placu Kapitolińskiego (Piazza del Campidoglio), od strony Palazzo dei Conservatori (główne wejście z kasą biletową) udajecie się w kierunku bramy, za którą znajduje się Piazzale Caffarelli. Portal ten prowadził do Pałacu Caffarelli – w XIX wieku został wynajęty przez ambasadora Prus. Mieścił się tu szpital i biblioteka. W rękach pruskich pozostał do 1918 roku. Potem przejęło go miasto. W 1925 roku wybudowano taras (dzisiejsza Terrazza Caffarelli), a piętro niżej otwarto Museo Mussolini. Dziś na piętrze powyżej kawiarni są organizowane wystawy czasowe, ale sporo pomieszczeń czeka na swoją szansę. Być może w przyszłości otworzą tu nowe skrzydło Muzeów Kapitolińskich. 

 

Piazzale Caffarelli – wejście do kawiarni

 

Schody prowadzą do kawiarni. Niestety, nie ma windy, co jest troszkę uciążliwe dla rodziców z wózkiem, ale za to łazienki na I piętrze mają porządny przewijak z osobnym wejściem, w centrum Rzymu to rzadkość. Osoby poruszające się na wózku inwalidzkim nie dostaną się do wnętrza tym wejściem, dotrą do kawiarni tylko od strony sal muzealnych, a więc z biletem wstępu.

 

Kiedy już wyjdziemy z kawiarni na taras, mamy Rzym jak na dłoni. Wyobraźcie sobie zachody słońca oglądane w tym miejscu.

 

Taras kawiarni Muzeów Kapitolińskich – w tle winda Ołtarza Ojczyzny

 

W tle widzicie zieloną windę Ołtarza Ojczyzny (Il Vittoriano), która zawozi turystów na Taras Kwadryg z panoramą 360 stopni – jedyny w Rzymie, czynna codziennie od 9.30 do 19.30 (ostatni wjazd o 18.45) oprócz 25 grudnia i 1 stycznia. Wstęp – dorośli €7, zniżka poniżej 18 lat i powyżej 65 lat – €3.5, dzieci do 10 lat gratis. Osoby sprawne inaczej z opiekunem mają również bezpłatny wstęp, wchodzą od strony Via del Teatro di Marcello. 

Szczegółowe informacje na www.060608.it

 

Rzym – widok na getto, a w oddali Janikulum

 

Tu na pierwszym planie po lewej Teatr Marcellusa i Portyk Oktawii, za którym rozciąga się rzymskie getto z charakterystyczną kopułą synagogi. Za nią w oddali wzgórze Janikulum. Po prawej stronie na pierwszym planie tuż za kościołem widoczny fragment klasztoru świętej Franciszki Rzymskiej – patronki Wiecznego Miasta. Obiekt ten jest otwarty tylko raz w roku, w dniu jej święta – 9 marca. Polecam to piękne miejsce. Poświęciłam mu dwa artykuły:

Santa Francesca Romana – ukochana patronka rzymian – freski oratorium

Santa Francesca Romana kuszona przez demony – freski refektarza

Terrazza Caffarelli – charakterystyczna kopuła Panteonu

 

Przed nami charakterystyczna kopuła Panteonu i pałac prezydencki na Kwirynale

 

Rzym – miasto kopuł

 

I Rzym – miasto kopuł – po lewej stronie w oddali ta najważniejsza – Bazyliki św. Piotra.

 

Rzym – za piniami w oddali budynek FAO – stacja metra B Circo Massimo

 

Po drugiej stronie tarasu za drzewami piniowymi rozciąga się Circo Massimo, budynek widoczny w oddali to siedziba FAO. 

 

Terrazza Caffarelli jest czynna codziennie od 9.30 do 19.00 (w dniach otwarcia Muzeów Kapitolińskich). Może być jednak nieczynna także w inne dni, jeśli jest wynajęta na jakąś imprezę, bo to bardzo popularne miejsce bankietów, także weselnych. Pałac Ślubów znajduje się zaledwie parę kroków stąd. 

Fontanna Kariatyd na Piazza dei Quiriti – nagie piękno w cieniu Watykanu

Fontanna Kariatyd – urocza, lecz dziś mało znana, w momencie powstania zgorszyła kler, stowarzyszenia katolickie i purytańską część mieszkańców Rzymu. Pikanterii dodawało sąsiedztwo Watykanu. Ówczesny gubernator Rzymu, który rozpisał konkurs na zaprojektowanie tej części ogrodów publicznych, stracił nawet stanowisko. 

Fontanna Kariatyd

Konkurs na projekt fontanny rozpisano w 1924 roku. Wygrał go rzeźbiarz pochodzący z Triestu – Attilio Selvia, ale jej inauguracja odbyła się z kilkumiesięcznym opóźnieniem w 1928 roku, bo fontanna szokowała nagością nie mniej niż słynne Najady z ówczesnego Placu Esedry (dziś Plac Republiki). Cztery nagie postaci dziewczyn w pozycji siedzącej podtrzymują misę, na szczycie której mieści się szyszka, z której tryska woda. Tak naprawdę to bardzo wdzięczna fontanna, widoczna z daleka, bo trafiłam tu przypadkowo, doskonałe proporcje. Dodajmy jednak, że powstała już w okresie faszyzmu, a stylistyka faszystowska hołdowała nagości, więc co to za szok. Wystarczy podjechać do dzielnicy EUR – modelu architektury tamtych czasów, aby się o tym przekonać. 

Fontanna Kariatyd

Piazza dei Quiriti (Kwiryci to inna nazwa Sabinów, plemienia zamieszkującego Cures na północ od Rzymu w okolicach Fara Sabina) mieści się między stacjami metra Ottaviano San Pietro i Lepanto na tyłach Via Cola di Rienzo – głównej handlowej ulicy dzielnicy Prati zbudowanej tuż po zjednoczeniu Włoch dla nowej administracji. Wcześniej były tu jedynie łąki (prato to po włosku łąka). Dziś jest to jedna z najbogatszych dzielnic Rzymu, a mieszkania kosztują fortunę.

Targ staroci – Piazza dei Quiriti

W każdą czwartą niedzielę miesiąca od 9.00 do 19.30 na placu odbywa się targ staroci.

Prati – kościół San Gioacchino

Zwróćcie uwagę również na piękną kopułę kościoła San Gioacchino, zbudowanego, aby uczcić jubileusz kapłański Leona XIII  w 1881. Zrzuciły się na niego wszystkie narody katolickie, w tym także Polska. Kopułę, pokrytą po raz pierwszy aluminium, zdobią gwiazdy oświetlające wnętrze świątyni.  

I koniecznie wpadnijcie na kawę do pobliskiej Sciascia Caffè.

Po 13 latach Palatyn wyszedł z ciemności

posted in: Palatyn | 0

13 lat Palatyn czekał na wyjście z mroku, dosłownie. W sylwestrową noc nowe oświetlenie led najnowszej generacji sponsorowane przez Acea dodało splendoru jednemu z najsłynniejszych rzymskich wzgórz. Odtąd można je podziwiać każdego wieczoru od strony Circo Massimo.

 

Widok na Palatyn nocą od strony Ogrodu Różanego na Awentynie

 

To nowy projekt rewitalizacji miasta. Oprócz Palatynu zabłysła wieczorem także Piramida Gajusza Cestiusza z pobliską Porta San Paolo niedaleko stacji metra Piramide – linia B oraz Loggia Błogosławieństw i główne wejście do Bazyliki św. Marka przy Placu Weneckim.

 

Bazylika św. Marka w oddali – widok ze Wzgórza Kapitolińskiego

 

W najbliższym czasie władze Rzymu planują oświetlenie Murów Aureliańskich.

Szopka w Sant’Eustachio 2017

Szopka w rzymskiej bazylice Sant’Eustachio w pobliżu słynnej kawiarni to najbardziej kreatywna szopka Wiecznego Miasta. Tegoroczna została dedykowana dzieciom z całego świata. Szopka to tylko jedna z wielu inicjatyw Don Pietra.

 

Szopka w Sant'Eustachio 2017
Szopka w Sant’Eustachio 2017

 

Don Pietro Sigurani, rektor bazyliki, jednej z najważniejszych w centrum miasta, to fantastyczny człowiek i kapłan z powołania. Codziennie odwiedza okoliczne piekarnie, bary, restauracje, aby zebrać za darmo trochę żywności potrzebnej do przygotowania ciepłego posiłku dla najbardziej potrzebujacych. Codziennie przygotowuje obiad dla 130 osób. Wielu odwiedzających kościół szokują stoły rozstawione wewnątrz świątyni. ”Przeżyłem wojnę, wiem, czym jest głód”- mówi Don Pietro. Jego ostatnia inicjatywa to obiad ofiarowany 19 listopada 2017 roku – w Światowym Dniu Ubogich – jego 120 podopiecznym przez 12 restauratorów z dzielnicy. Tylko obiad i aż obiad. ”Odwiedzałem okoliczne bary, restauracje, pytając, czy przyjmą 10 osób na obiad. Nikt mi nie odmówił. Chciałem, aby poczuli się jak normalni ludzie, zamawiając to, o czym marzą – dodaje Don Pietro. W planach ma również otworzenie łaźni w podziemiach bazyliki, tak aby każdy potrzebujący mógł się umyć. 

 

Szopka w Sant'Eustachio 2017
Szopka w Sant’Eustachio 2017

 

Przed szopką jak zawsze skrzynka z prośbą ofiary pieniężne. Kto z Was może, niech zostawi jakąś drobną ofiarę, bo to szlachetny odruch serca i działa, a pieniądze trafiają tam, gdzie powinny. Nawet jeśli będzie to równowartość jednej kawy w pobliskiej kawiarni Sant’Eustachio

 

Szopka w Sant'Eustachio 2017
Szopka w Sant’Eustachio 2017

 

Szopki z poprzednich lat możecie obejrzeć poniżej:

Boże Narodzenie 2015 – Trzy szopki najbliższe sercu rzymian

Boże Narodzenie 2016 – Szopka na Jubileusz Miłosierdzia

 

 

Wrześniowe wieczory muzyczne w Halach Trajana

posted in: Karnet kulturalny | 3

Wieczory muzyczne w miejskich muzeach Rzymu to nowy projekt kulturalny cieszący się olbrzymią popularnością wśród mieszkańców włoskiej stolicy. Przed wakacjami były Muzea Kapitolińskie, latem Palazzo Braschi przy Piazza Navona mieszczący Muzeum Rzymu, teraz Hale Trajana.

 

Widok na Kolumnę i Hale Trajana z Placu Weneckiego

 

W każdą sobotę września od godziny 20.00 do 24.00 (ostatnie wejście o 23.00) za symboliczne euro można udać się na koncert w Halach Trajana, a przy okazji zwiedzić Muzeum Forów Rzymskich mieszczące się wewnątrz.

 

Szczegółowy program jest aktualizowany na bieżąco na stronie muzeum www.mercatiditraiano.it

 

Oto plan koncertu na sobotę, 16 września 2017 roku. 

 

GŁOSY ŚRÓDZIEMNOMORZA

20.15
Grande Aula – muzyka tunezyjska
Ziad Trabelsi

21.30 i 22.30 
Terrazza del Belvedere – tańce greckie
Meltemi Group

21.45
Grande Aula – muzyka diaspory arabskiej zamieszkującej Sycylię
Unavantaluna

23.15
Grande Aula – muzyka sycylijska
Unavantaluna

 

Wejście do Hal Trajana od Via IV Novembre, 94.

 

Sala Horacjuszy i Kuracjuszy – 60 lat podpisania Traktatów Rzymskich

posted in: Wiadomości z Rzymu | 4

Sala Horacjuszy i Kuracjuszy Muzeów Kapitolińskich zwana również Wielką Aulą, najbardziej reprezentacyjna sala władz rzymskich jest dziś na oczach całego świata. To tutaj 60 lat temu, 25 marca 1957 roku podpisano Traktaty Rzymskie, będące zalążkiem Unii Europejskiej. Magnat rosyjski uzbeckiego pochodzenia Alisher Usmanov wyłożył 300 tys. euro na restaurację sali zakończoną w lutym 2017 roku. Dodam tylko, że pieniądze te wynegocjował poprzedni burmistrz Rzymu – Ignazio Marino. 

 

Sala Horacjuszy i Kuracjuszy – Muzea Kapitolińskie

 

Sala mieści się na I piętrze Pałacu Konserwatorów i zdobią ją freski autorstwa Giuseppe Cesariego zwanego il Cavalier d’Arpino. Tematycznie nawiązują do początków Rzymu opowiedzianych przez historyka Tytusa Liwiusza.

 

Porwanie Sabinek – Sala Kuracjuszy i Horacjuszy

 

Podziwiamy więc legendarne Porwanie Sabinek, a poniżej marmurowy posąg Urbana VIII autorstwa Gian Lorenza Berniniego, 

 

Wilczyca z Romulusem i Remusem – Sala Horacjuszy i Kuracjuszy

 

 

wilczycę karmiącą Romulusa i Remusa, a poniżej brązowy posąg Innocentego X autorstwa Alessandra Algardiego z Bolonii, 

 

 

 

wreszcie walkę Horacjuszy z Kuracjuszami, o której obszerniej przeczytacie tutaj

 

Walka Horacjuszy z Kuracjuszami

 

Walka Horacjuszy z Kuracjuszami

 

Posąg Innocentego X

 

Komisarz Francesco Paolo Tronca podczas obchodów urodzin Rzymu w 2016 roku

 

Zachęcam do odwiedzin Muzeów Kapitolińskich. To najstarsze publiczne muzeum świata, najważniejsze muzeum Rzymu, ma fantastyczne zbiory, a wciąż jest niedoceniane przez Polaków. Co roku, 21 kwietnia, czyli w urodziny Rzymu można je zwiedzać za darmo. 

www.museicapitolini.org